Za błędy sędziowskie płacą koszykarze – Niestety

815

Za błędy sędziowskie płacą koszykarze

Mamy kolejny przykład w II lidzie gdzie sędziowie pozostają bezkarni a za ich błędy płacą sami koszykarze. Oczywiście sytuacje, w których dochodzi do naruszeń nietykalności cielesnej koszykarze muszą ponieść karę, tylko my pytamy, dlaczego sędziowie do tego dopuszczają.

I-BASKET.PL POLECATworzymy Strony Internetowe Aurita Kreatywne Media

Zgadzamy się, że nie zawsze można przewidzieć, bo do wymierzenia kary przez gracza dochodzi w jednej danej akcji.

My pod lupę wzięliśmy przykład Marcina Majera, który ewidentnie płaci karę za efekty pracy pary sędziowskiej, która według nas powinna zostać ukarana zakazem pracy na poziomie 2 ligi. Niestety można dostrzec gołym okiem, że poziom sędziowania w rozgrywkach chociażby drugoligowych spada. A cierpią na tym kluby, które muszą za tą pracę płacić, cierpią także koszykarze, którzy za błędy arbitrów płacą karami nałożonymi przez PZKosz. Tylko, dlaczego nigdy nie są karani główni sprawcy zaistniałych sytuacji. Niestety znamy odpowiedź na to pytanie, brak nowych sędziów. I tu nasuwa się kolejne pytanie kluby na poziomie 2 ligi bardzo często mają budżet, który tylko pozwala na udział w rozgrywkach. Drużyna składa się z osób, które tak naprawdę chcą tylko grać bez wyznaczonego, celu a całą tą zabawę psują arbitrzy, którzy tak naprawdę nie powinni się na nim w ogóle znaleźć. Doskonale wiemy, że można wskazać wręcz palcem nie wymieniając z nazwisk arbitrów, którzy mają bardzo duży problem z oceną akcji czy sytuacji meczowych. Kluby za słabe sędziowanie muszą płacić niemałe sumy.

Podsumowując dlaczego koszykarz na poziomie II ligi dostaje karę finansową wysokości 5000 zł, co w jego przypadku ta kwota nie pokrywa się z jego zarobkiem za cały sezon na tym poziomie rozgrywek ? (dla nas osobiście szok, ponieważ na poziomie PLK gdzie gracze mają wysokie pensje padały na to wychodzi śmieszne kwoty i kary) Tutaj po raz już kolejny pytamy, dlaczego za pracę arbitrów dodamy złą pracę winę ponosi tylko koszykarz? Czy sędziowie to bezkarne święte krowy?

P.R

Komentarze

komentarze