Legenda NBA, Los Angeles Lakers  i jeden z najlepszych koszykarzy w historii Kobe Bryant nie żyje – poinformował w niedzielę wieczorem serwis TMZ. Sportowiec, jak wynika z wciąż niepotwierdzonych informacji, zginął w katastrofie śmigłowca. Miał 41 lat.

Bryant leciał swoim prywatnym helikopterem wraz z trójką innych osób. Przyczyny wypadku nie są na ten moment znane. Maszyna rozbiła się w Calabasas, mieście w hrabstwie Los Angeles w Kalifornii. Choć służby ratunkowe zjawiły się na miejsce zdarzenia niemal natychmiast, nikogo nie udało się uratować. Wszyscy pasażerowie śmigłowca zginęli na miejscu – czytamy na tmz.com.

Komentarze

komentarze